W dzisiejszej notce opowiem wam o nowości, która od jakiegoś czasu zdobywa coraz więcej fanów. Mam na myśli gąbeczkę Konjac. Na początek przeczytajcie, co pisze o niej producent:
Gąbeczkę otrzymujemy (oprócz zewnętrznego opakowania) zawiniętą w folię, po zdjęciu której da się odczuć, że jest wilgotna. Produktu mamy używać do mycia twarzy. Możemy to robić zarówno z dodatkiem żelu jak i bez. Ja stosowałam ją na obydwa sposoby, wnioski - poniżej.
Kupując gąbkę otrzymujemy produkt w 100% naturalny. Jeżeli pozostawimy ją do całkowitego wyschnięcia, stwardnieje tak, że zacznie przypominać pumeks, a po ponownym namoczeniu wróci do poprzedniego stanu - nie znam syntetycznych gąbek, które zachowywałyby się w ten sposób. Powierzchnia gąbki jest porowata, miękka (nie podrażnia, ale umożliwia delikatny peeling), mycie twarzy przy jej użyciu jest dość przyjemne (dobry sposób na rozbudzenie rano;)).
A teraz konkrety: niezależnie od sposobu użycia, gąbka doskonale czyści twarz. Skóra po zabiegu jest miękka i gładka. Mam wrażenie, że płaska strona jest odrobinę delikatniejsza niż okrągła - co za tym idzie, jeżeli zakończymy mycie masażem przy użyciu tej drugiej, skóra będzie jeszcze delikatniejsza. Nie zauważyłam specjalnej różnicy w działaniu, nieważne, czy stosowałam ją solo, czy też z żelem. Obecnie robię to tak - jeżeli z jakiegoś powodu muszę i tak "katować" swoją twarz jakimiś specyfikami, po prostu nakładam je na gąbkę (np. nabyte na wczasach wspaniałe mydełko z minerałami Morza Martwego działające na trądzik). Nie używam jej do zmywania makijażu, bo mimo, iż poradziłaby sobie z tym doskonale (podczas mycia widać, że domywa to, czemu nie dało rady mleczko do demakijażu), obawiam się, czy udałoby się ją potem domyć. Z informacji praktycznych dodam jeszcze, że produkt jest zaopatrzony w sznurek, który umożliwia jego suszenie.
Podsumowując: Konjac to nie żaden cud, ale jest to produkt, który faktycznie doskonale czyści skórę twarzy. Pozwala zaoszczędzić na żelach (a nawet peelingach), a nasza twarz i tak jest gładka i przyjemna. Jej cena to ok. 14 zł w Rossmanie, więc jej zakup nie jest zbyt wielkim obciążeniem dla portfela. Ja na pewno kupię kolejną. Polecam!









