czwartek, 7 marca 2013

Współpraca z Orientaną ;)


Już jakiś czas temu odezwała się do mnie pani Ania z firmy Orientana. Zaproponowano mi przetestowanie kosmetyków, po które miałam się zgłosić do drogerii Beauty Store w bytomskim CH Agora. Centrum nie znajduje się w moim bezpośrednim sąsiedztwie, ale jako rasowa kosmetykomaniaczka z chęcią eksploruję nowe drogerię. Koniec końców nie było mi dane ogarnąć Beauty Store, ponieważ przyplątała się kolejna choroba, więc honory pełnił Luby.


Otrzymałam fantastyczną paczkę, która naprawdę poprawiła mi humor w chorobie. ;) Kiedy otwarłam pudełko, w które kosmetyki były zapakowane, mimo zapchanego nosa poczułam piękny, rzeczywiście orientalny, zapach (dokładnie jak zielona herbata z jaśminem ;)).



W paczuszce znalazły się dwie maski z naturalnego jedwabiu - pod oczy i na całą twarz...


...oraz masło do ciała i dwa kremy - pod oczy i do twarzy. 
Wszystkie rzeczy prezentują się bardzo kusząco i nie mogę się doczekać kiedy się za nie zabiorę. Ponieważ są w 100% naturalne, postanowiłam, że będę testować najwyżej jeden na raz, żebym zdążyła zużyć je do końca. ;)
Znacie Orientanę? Na mnie wywarła świetne wrażenie, bardzo jestem ciekawa co będzie dalej. ;)



23 komentarze:

  1. udanych testow! :*

    oby się wszystko sprawdziło, Kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez czekam na paczuche z Orientany, ale z tego co widze moge smialo popylac do Agory :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Uwielbiam orientane, szkoda tylko ze zacEli dodawac edta:(

      Usuń
  4. fju ale fajowe produkty:) mam maskę po oczy,ale jeszcze nie testowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tego kremu do twarzy :) Nie znam produktów Orientany, ale od pewnego czasu bardzo kusi mnie ta firma i możliwe, że w najbliższym czasie coś wypróbuje od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanego testowania :)
    Ciekawa jestem masek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanych testów, gratuluję :)
    Ale Orientany nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto poznać:) maja rewelacyjne peelingi:)balsam po prysznicu zbędny:)

      Usuń
  8. kusząca współpraca, udanych testów i daj znać jak się sprawuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa współpraca, a takie kosmetyki sama bym chętnie przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, super współpraca, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie ta firma :) Mam nadzieje, że kosmetyki się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam maskę z papają i ambiwalentne odczucia co do niej. A Tobie życzę miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nic jeszcze nie miałam z O., ale kuszą mnie ich kosmetyki bardzo ;)
    miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratki z okazji współpracy :D i udanych testów :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa Twojej opinii. Mam maskę krem z aloesu i jest rewelacyjna (z resztą zachwycałam się nad nią na blogu).

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa firma :) no i gratuluję współpracy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojj Farciaro - same wspaniałości :-))!

    OdpowiedzUsuń
  18. Testuj, testuj i informuj, jak się kosmetyki sprawują ;) Gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...