niedziela, 11 września 2011

Soraya: żel do higieny intymnej Szałwia i rumianek

Moja przygoda z żelami do higieny intymnej zaczęła się od... tatuażu. ;) Po jego zrobieniu polecono mi bowiem takowy zakupić celem obmywania tej, jakby nie było, rany. 
Oprócz opisywanego dziś żelu z wyciągiem z szałwii i rumianku producent proponuje nam jeszcze następujące wersje: z wyciągiem z kory dębu oraz z ekstraktem z białej herbaty. Miałam wszystkie trzy żele i kiedy będę się decydować na zakup kolejnego to na pewno będzie to biała herbata, aczkolwiek wyłącznie ze względu na zapach. Co do właściwości pielęgnujących wszystkie trzy żele są równie skuteczne.


Produkt jest zamknięty w zgrabnej i estetycznej butelce z pompką. Nie jest to nic odkrywczego, żadna rewelacja, ale używa się jej bardzo wygodnie. 
Zapach jest we wszystkich trzech wypadkach bardzo ładny. Delikatny, naturalny, bardzo przyjemny. Wszystkie są, w jednym stylu, acz różnice między nimi są wyraźnie wyczuwalne.
Kosmetyk kosztuje (o ile dobrze pamiętam) ok. 15 zł za 300 ml.


Powyżej możecie przeczytać sposób działania poszczególnych składników. Trzy ostatnie są identyczne we wszystkich żelach serii.
Uwielbiam ten żel! Zaczęłam od stosowania go, jak już wspomniałam, na tatuaż. Następnie testowałam dalsze możliwości jego używania. Obecnie używam go na wszelkie podrażnienia, zaczerwienienia, które pojawią się na moim ciele. Idealnie nadaje się również do sytuacji, gdy w lecie moja skóra jest zmęczona, albo jeżeli wskutek obowiązkowego przebywania na słońcu spalę się. Swego czasu, zanim wzięłam się za testowanie Biodermy używałam go nawet do mycia twarzy i nigdy nie zawiodłam się na nim. Po użyciu żelu skóra jest czysta, delikatna, odświeżona. Produkt doskonale łagodzi wszelkie rany i podrażnienia. Nie zdarzyła mi się jak dotąd sytuacja, by mnie podrażnił. Jest tak delikatny, że nie boję się stosować go w żadnej sytuacji.


Podsumowując: zdecydowanie polecam. Jest to mój ulubiony żel do higieny intymnej i na pewno kupię go ponownie.

13 komentarzy:

  1. KajaMakefashion zgadzam się

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie miałam :) ale warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam kiedyś ten żel i też byłam zadowolona ;) a pompka w tego typu produktach jest niezadowna ;) pooozdrawiam! ;) http://californiavenus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja używam obecnie z Ziaji :) ale może jak mi się skończy to skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widze że nie pozwolisz żeby produkt sie zmarnował ;-) Też lubie sprawdzać kosmetyki i szukać nowych rozwiązań do użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ZTen post powinien mieć tytuł "Niezwykłe a dobroczynne właściwości żelu" :).
    O kilku zastosowaniach bym nie pomyślała, zwłaszcza o myciu twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałaś otagowana, zapraszam do zabawy :) http://sthlikegohs.blogspot.com/2011/09/pierwszy-blogowy-tag-letni-projekt.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobry żel dla wrażliwych osób. Lubie ten szałwia i rumianek a drugi z tej serii lukrecjowy. Pasują mi bardzo, regulują poziom nawilżenia i nie powodują podrażnień a łatwość łapania zapaleń wszelkiego rodzaju zniknęła od kiedy stosuję te żele. Tez używałam wcześniej wiele rożnych produktów i żaden nie był tak dobry dla mojej flory bakteryjnej jak ten. A czytałam też gdzieś, ze do suchej buzi jest dobry - o tym nie wiedziałam ale na pewno spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od wielu lat do higieny intymnej uzywam tylko żelu od Soraya, jest ich kilka rodzajów i w zasadzie wszyskie działają podobnie tylko różnią się nieco zapachem. uwielbiam lukrecjowy i ten z białej herbaty. Zacznę od tego, że sa ładne w sensie opakowania, sa też bardzo praktyczne poprzez aplikator i kształt butelki. sam żel jest delikatny, hypoalergiczny idealnie regulujący poziom ph, nie uczula, i lagodzi podrażnienia. Na dlugo pozostawia uczucie świezości i czystości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo, to też mój ulubiony żel do higieny intymnej. Teraz ma trochę inne opakowanie, ale na szczęście zawartość pozostała taka sama, czyli tak samo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony to żel to żel z białą herbatą. Ma przyjemny zapach, łagodzi podrażnienia, jest bardzo delikatny. I wydajny. Zreszta wszystkie te żele były już przezemnie przetestowane i wszystkie są super. :). Od dwóch lat nie używam kosmetyków do higieny intymnej innyych firm.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...