poniedziałek, 9 lipca 2012

MACzkowe prezenty + lipcowe włosy ;)))


Dziś kilka ogólników, niewiele konkretów. :) Jakoś ta pogoda sprawia, że mam strasznego lenia! Choć i tak jest lepiej niż na koniec czerwca. ;)

Pamiętacie jak zaledwie kilka dni temu pisałam, że byłam w Macu i, że udało mi się oprzeć różnym wspaniałościom, w tym cieniom z limitowanej edycji Heavenly Creatures? Cóż, zachęcona przez narzeczonego, weszłam do salonu po raz drugi i dzięki Jego uprzejmości stałam się posiadaczką tych dwóch cudeniek:


Cień Neo Nebula pochodzi z wzmiankowanej już kolekcji Heavenly Creatures. Podobały mi się wszystkie, ale ponieważ musiałam się zdecydować na jeden, wzięłam taki, którego wiem, że będę używać. Ponadto zaopatrzyłam się w mineralny puder do twarzy, ponieważ mój stary niestety się już skończył.


Poniżej swatche poszczególnych kolorów cienia, oraz (ten szeroki) wszystkich trzech wymieszanych. Uważam, że jest piękny i - mimo iż pewnie i tak nie zdążę go skończyć, zanim upłynie okres jego przydatności - myślę, że długo mi posłuży. ;)



 W związku ze wspominanym już leniem, zupełnie zapomniałam wrzucić w czerwcu zdjęcia moich włosów, w ramach mojej mini-akcji "włosy miesiąca". Robię to zatem teraz. ;) Mała uwaga: wiem, że poszczególne zdjęcia niespecjalnie się od siebie różnią, dlatego staram się umieszczać je na końcu postów, żeby Was nie nudzić. ;) Wklejam je głównie dla samej siebie - żeby mieć porównanie, żeby zobaczyć jak zmiany w pielęgnacji wpływają na moje włosy i tak dalej. A zatem, oto włosy lipca:


Są obecnie w średnim stanie. Pisałam niedawno, że skusiłam się na uczesanie koka u fryzjera, wskutek czego wytargałam sobie osobiście około 3 garści włosów. Kiedy później wybrałam się na kurację wzmacniającą fryzjerka powiedziała, że nie jest źle, mam także skuteczne (podobno) ampułki, nastawione typowo na przeciwdziałanie wypadaniu, także nie tracę nadziei. ;) Oprócz tego nie podcinałam końcówek przy okazji farbowania, przez co wyglądają średnio - chyba po prostu będę musiała się przejść i skrócić włosy o jakieś 5 cm. Myślę, że to je odświeży, a dodatkowo przybliży mnie do realizacji marzenia związanego z kosmykami równej długości na całej głowie.



21 komentarzy:

  1. piękne włosy! mam tej samej długości :) jeszcze w kwietniu miałam do pasa na całej długości, ale dałam się skusić na cieniowanie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy :)
    Dołączam do obserwatorów

    caths-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne masz te włosy :)
    mineralny puder! - zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. włosy to masz piękne i cudowny kolor :) cień, może być, pudru za to ciekawa jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super masz włosy:) pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Wam takich kolorów na włosach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne włosy. To twój naturalny kolor, tak? Marzę o tym by mieć takie naturalne, niestety muszę zadowolić się szamponetką [farb już nie używam, bo nie mam czasu i chęci farbować co drugi miesiąc, bo odrosty].Ja swoje włosy mam za pas i któryś miesiąc wybieram się je obciąć. Bez skutku, żal mi po prostu, uwielbiam długie włosy!

    OdpowiedzUsuń
  8. wlosy idealne :)
    kolor cienia tez!

    OdpowiedzUsuń
  9. O mamo, masz wspaniałe włosy! Plus ten kolor! : o

    OdpowiedzUsuń
  10. BOŻE jakie włosy *.* nie jaram się rudym ale JAKIE ZDROWE

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za wszystkie miłe słowa, przyjemnie się je czyta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę mac-zków:) myśle że wystarczy podciac końce i będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. o ja ale masz wlosy ! a ten cien jest przesliczny :):)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...