poniedziałek, 26 grudnia 2011

Prezenty świąteczne + przypomnienie o konkursie


Dziś, zgodnie z obietnicą, pokażę Wam prezenty, które otrzymałam w tym roku od Dzieciątka (bo w ten sposób się u nas mówi). Od jutra wracamy do merytorycznych postów. :)



Po pierwsze: kufer na kosmetyki. Jest naprawdę olbrzymi. ;) Zmieściła się w nim cała moja kolorówka i jeszcze trochę miejsca zostało (acz niewiele ;)).


Po drugie: przepiękny wazon. Zdjęcie nie oddaje jego uroku. Wzory "na żywo" prezentują się naprawdę czarująco. ;)


Płyty z największymi przebojami z bajek Disney'a. Dla mnie i narzeczonego prezent wprost wymarzony (zwłaszcza do auta ;)).


Nową książkę Stephena Kinga. ;)


Szczotkę do włosów.


Superwygodne spodnie od dresu (z tego prezentu cieszę się chyba najbardziej - uwielbiam chodzić po domu w takich ciuchach ;)).


Pędzelek, kasetkę na 10 cieni, a do niej dodatkowo jeszcze 5 cieni - wszystko z Inglota. ;) Cienie, które dostałam pokażę w grudniowym poście zakupowym. 

A jak tam Wasze prezenty? :)


Chciałam także przypomnieć o konkursie. 
Jestem trochę zaskoczona, bo póki konkurs był rozdaniem, zgłosiło się do niego 70 osób w jeden dzień. Pod notką o konkursie jest zaledwie 45 komentarzy, z czego połowa to uzupełnienie wpisów osób, które zgłosiły się wcześniej. Dalej dziewczyny, przecież odpowiedź nie musi być długa! Zapraszam do zgłaszania się, czas macie do 1 stycznia 2012 roku, a notka, pod którą należy się wpisać znajduje się tutaj.


20 komentarzy:

  1. Fajowe prezenty. Paletkę, cienie i pędzelek z Inglota chętnie bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  2. super prezenty:)
    najbardziej spodobał mi się oczywiście kuferek i wazon:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki kuferek to super sprawa, zawsze mi się marzył. A piosenki z bajek Disneya również uwielbiam. Super prezenty! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. marze o takim kuferku :)
    anjacaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny kuferek,zazdroszczę książki:)Uwielbiam książki Kinga

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten King jest naprawdę dobry :). Co prawda nie mam wielkiego porównania (czytałam tylko "Carrie), ale mnie zachwycił :).

    OdpowiedzUsuń
  7. super kuferek :) też by mi się taki przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pędzelki z Inglota, mmm uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie najbardziej zauroczyły disneyowe hity! To cos co uwielbiam:D!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne prezenty! Chętnie przygarnęłabym niemal wszystkie :) Kuferek, dresy, płyta Disneyowska, paletka Inglota... same skarby :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią się dowiem jak wrażenia po ksiązce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lady In Purplee -> zaczęłam dziś rano i póki co nie mogę się oderwać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wooow te cienie juz kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z siostrą sprawiłyśmy mamie paletkę z cieniami z inglota, ale u mnie jest jedna kosmetyczka i to tak jakby te cieni również do mnie należały:)

    OdpowiedzUsuń
  15. kufer i paletka sa narawde super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. strasznie fajne prezenty, ale najbardziej chyba zazdroszczę tej płyty z muzyką disneya <3

    OdpowiedzUsuń
  17. to prawda, kuferek się przydaje, porządek musi byc :]

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...