sobota, 3 grudnia 2011

Tylko trochę kosmetycznie ;)

Dziś post z cyklu "o wszystkim i o niczym". ;)
Zacznę od tego, że będąc wczoraj w centrum handlowym udało mi się kupić 2 rzeczy, na które polowałam od dawna. ;)


Pierwszą z nich jest kasetka Inglota z samodzielnie wybranymi przeze mnie cieniami. Są to (od dołu): nr 142, 494 i 53. Cieszę się, że ją kupiłam, bo chciałam już od jakiegoś czasu, a ciągle coś mi w tym przeszkadzało. :)
Spójrzcie na swatche:



I szybki makijaż z ich użyciem:



Oprócz tego udało mi się upolować poncho, o którym marzyłam od baardzo dawna. Jest szare, wygodne i bardzo ciepłe. Idealne na mrozy! :)


Przy okazji wizyty w centrum wybraliśmy się także do kina na "80 milionów". Film fantastyczny, aczkolwiek jeżeli któraś z Was wybiera się na niego tylko ze względu na miłość do Filipa Bobka, to muszę Was ostrzec - uroczy ten amant pojawia się na ekranie najwyżej na 5 minut. :)


Na koniec mam jeszcze dla Was zdjęcie z moimi ukochanymi psami. Ten większy to Aza - jest labradorem o świętej cierpliwości. Drugiego już znacie. Syriusz znalazł w Azie najlepszego kompana do zabawy. Wszystko robi tak jak ona. Jest jego najlepszą przyjaciółką i obrończynią.
A jak Wam mija weekend? :)

17 komentarzy:

  1. Świetne to poncho. Najjaśniejszy cień też super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny makijaż i poncho:)
    to twój naturalny kolor włosów?
    Syriusz - zalatuje mi tu Harrym Potterem;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ladna trojeczka i poncho (ja uwielbiam kazdgo rodzaju poncho-pelerynki ale nie mam zadnego;)). Ja i tak sie gapie tylko na twoje wlosy:P i pieski:)))!

    OdpowiedzUsuń
  4. Brąz i fiolet przepiękne! :)
    Psiaki absolutnie do schrupania :) Takiego białego pulpecika też mam w domku, własnie grzeje mi stopy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletka śliczna!
    Ponco także.:D
    Pieski cudowne!!
    Pozdrawiam J>:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Twarzowe poncho,bardzo fajne.Cieni Inglot nigdy dość.Psiaki mają zabawę:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Baaardzo podoba mi się Twój kolor włosów!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny fiolet ;)
    ten malutki piesek jest słodki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne cienie a psiaki takie kochane!Zawsze chciałam mieć pieska i mam nadzieję,że w końcu się doczekam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przypomniałaś mi ze musze udac sie do inglota i stworzyc wlasnie 3 kolorowa kwadratowa paletke.... taka do noszenia ze soba...

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeurocze psiaki :) A gdzie takie poncho dorwałaś, bo szukam właśnie czegoś takiego ale ciepłego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poncho super:) kolory cieni ladne ale ja nie lubie Inglota;)

    Psiaki super!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo przydatne kolory tej paletki :) -dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem makijaż zdecydowanie powinnaś dopracować, choć połączenie brązu z fioletem jest zawsze super :) I bardzo ładną skomponowałaś paletkę, bardzo lubię takie kolorki, nie tylko jesienią. I te Twoje kochane pieski... Kocham psy, a Twoje są tak rozkoszne, że moje ręce na ich widok zaczęły groźnie drżeć w gotowości na psie pieszczoty =D pozdrowionka ;*
    PS piszę jako anonim nie dlatego, że się ukrywam, po prostu jeszcze nie założyłam bloga.
    PS2 masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...